Jakiś czas temu w blogosferze zawrzało - ILNP odkryło w swoich magazynach przy okazji zmiany siedziby super rzadki pigment, czyli "siki świętej Weroniki", to znaczy, miało być "jednorożcowe siusiu", po angielsku dużo bardziej elegancko brzmiące "unicorn pee". Wsypali ów pigment do bezbarwnej bazy i wypuścili jako limitowany lakier-topper o nazwie Magician. Jak bardzo magiczny jest Magik?
| ILNP Magician stamped with black Moyou London Flower Power 05 plate |
